Dlatego po 25 latach odszedł z TVN-u. „Byłem panem od modelek”

Michał Piróg, znany widzom przede wszystkim jako prowadzący „Top Model”, zaskoczył wszystkich decyzją o odejściu z TVN po 25 latach współpracy. W rozmowie na antenie TVP2 w programie „Pytanie na śniadanie” opowiedział o kulisach tej decyzji i zdradził, co planuje robić dalej. - Podjąłem decyzję, że nadszedł czas na nowe – powiedział.
Dlaczego Michał Piróg odszedł z TVN-u? Fot. Podlewski

Michał Piróg odszedł z TVN

Piróg nie ukrywa, że przez lata działalności w telewizji przylgnęła do niego łatka „pana od modelek i tańca”. Teraz chce to zmienić. - Ten czas, który teraz sobie daję, być może jest na to, żeby się odłatkować – przyznał w śniadaniówce TVP. Zdradził, że zamierza skupić się na pracy w teatrze, gdzie obecnie występuje w siedmiu lub ośmiu spektaklach.

Od dziecka myślałem o szkole teatralnej. Będąc w liceum, (…) poszedłem na teatr tańca i wtedy zgłupiałem. Stwierdziłem, że dla mnie to praktycznie to samo, tylko bez bariery językowej – porozumiewanie się nie ma żadnych barier i każdy kraj jest dla ciebie. (...) Zostałem w tym teatrze tańca przez lata. Ale też prawie 20 lat temu, kiedy miałem wypadek i rozwaliłem kręgosłup, to okazało się, że nie mogę już tańczyć i zawodowo już raczej nie będę tego wykonywać – powiedział.

- Telewizja na początku gdzieś tam zaklejała ten deficyt, (…) natomiast zaczęło mnie tam zasysać w środku, że scena jest zupełnie czymś innym. Kontaktu z widzem na żywo nie da ci żadna telewizja, żaden serial, żaden film. To też cudowne rzeczy, ale jak jesteś uzależniony od tego oddechu, wzdechu, zawiedzenia, uśmiechu na żywo... – dodał.

Dlaczego Michał Piróg odszedł z TVN-u?

Piróg nie ukrywa, że świat telewizji i show-biznesu przestał go już fascynować. - Jak masz już 40 złotych bransoletek, to 41. już cię aż tak bardzo może nie kręcić. Uważam, że zmiana jest bardzo ważna i żebyśmy robili to, co chcemy – mówił.

Wydaje mi się też, że zostając w show-biznesie, oddalasz się od ewentualnego poważnego myślenia na temat swojej przydatności zawodowej. Byłem panem od modelek, panem od tańczenia, panem od wszystkiego...

Co teraz będzie robił Michał Piróg?

Odejście z telewizji to nie tylko powrót do teatru. Michał Piróg zdradził, że po wakacjach zagra główną rolę w filmie reżyserki Heleny Szody-Woźniak. - W ogóle nie brała na poważnie mojej obecności, bo bała się, że to jednak ambitny projekt, a pan z komercji chyba średnio do tego pasuje. Ale po zdjęciach próbnych powiedziała, że jakoś sobie z tym poradzimy. (...) To mi uświadomiło, od jak wielu osób nie mogę czegoś usłyszeć i z iloma się nie spotkam ze względu na pewną łatkę, którą mam. Ten czas, który teraz sobie daję, być może jest na to, żeby się odłatkować – wyznał.

Na zakończenie rozmowy Piróg podkreślił, że nie boi się zmian i chce w pełni korzystać z życia:

Świat ma wiele kolorów, a my często decydujemy się na jeden. A ja lubię tęczę. 

Czytaj dalej: