Kuszewski komentuje zachowanie uczestnika „Żony dla Polaka”. Mówi jedno

Kacper Kuszewski został prowadzącym program „Żona dla Polaka. Toronto”. W jednym z niedawno udzielonych wywiadów został zapytany o to, co sądzi o zachowaniu kandydata Doroty. Aktor wyznał jedno.
Uczestnicy programu „Żona dla Polaka” i Kacper Kuszewski. Fot. materiały prasowe TVP

Żona dla Polaka. Toronto” w TVP1

W niedzielę – 22 lutego – widzowie TVP1 zobaczą przedostatni odcinek programu „Żona dla Polaka. Toronto”. W nadchodzącym epizodzie odbiorcy poznają decyzje uczestników. Dorota, Matt oraz Maciej wciąż nie ujawnili przed kamerami, z kim chcieliby kontynuować projekt. Sytuacja wyjaśniła się za to u Wojciecha: mężczyzna rozwijał swoją znajomość z Magdaleną.

Jedyną uczestniczką 2. edycji „ŻdP” jest Dorota. Mieszkanka Toronto zaprosiła do siebie czterech panów: Piotra, Pawła, Dawida oraz Marcina. Obecnie o jej względy walczą już tylko Paweł oraz Dawid. Jako pierwszy Kanadę opuścił Piotr. Po emisji ostatniego odcinka ze swoim udziałem nie szczędził gorzkich słów w stronę formatu.

„Uff. Wreszcie koniec. Byłem przekonany, że tylko jednym odcinkiem Was rozbawię swoim udziałem, ale przeciągnęli to do 4 (…). Ale wolę żałować, że coś zrobiłem, niż żałować, że nie zrobiłem i zastanawiać się, jakby to było.”

Czytaj też: Uczestnik „Żony dla Polaka” podsumował swój udział w show. „Dość nieroztropna decyzja”

Jak jego reakcję przyjął gospodarz show: Kacper Kuszewski? Prowadzący program TVP odpowiedział na to pytanie w rozmowie z Pomponikiem. Aktor starał się podchodzić do tego bez większych emocji:

Nie chciałbym tego komentować, ponieważ myślę, że na tym to polega: tam się wszystko dzieje naprawdę, emocje są prawdziwe. I on zareagował, jak zareagował.

Kacper Kuszewski o uczestnikach „Żony dla Polaka”

W dalszych słowach Kacper Kuszewski zaznaczył, że każdy ma prawo do różnego odbioru pewnych sytuacji:

„Myślę, że miał jakieś swoje powody. Ten program też pokazuje nam, że bardzo wiele zależy od punktu widzenia dla różnych osób. Ta sama sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Dla kogoś wszystko jest w porządku, dla kogoś innego nie. Więc powiedział to, co poczuł i ja tego nie będę komentować.”

Prowadzący program TVP dodał, że nie był świadkiem sytuacji, która mogłaby negatywnie wpłynąć na uczestnika:

„Ja przyznam, że nie byłem przy tej sytuacji, która Piotrowi wydawała się jakaś niewłaściwa, więc też nie znam wszystkich szczegółów. Musiałbym usiąść i spokojnie z nim porozmawiać, nie znam jego punktu widzenia, więc wolę się w ogóle nie wypowiadać. Akurat mnie nie było wtedy w Toronto, kiedy to się wydarzyło.”

Śledzicie losy uczestników programu „Żona dla Polaka”?

Czytaj dalej: