Zabrała głos ws. „Tańca z gwiazdami”. Ujawniła, co działo się po finale. „Miałam żal”

Podczas gdy widzowie Polsatu odliczają czas do nowej edycji „Tańca z gwiazdami”, finalistka minionej odsłony show: Wiktoria Gorodecka, powróciła pamięcią do finału poprzedniej odsłony show. Czy ma żal, że nie wygrała? W rozmowie z RMF FM odniosła się do tej kwestii.
Wiktoria Gorodecka, Kamil Kuroczko, Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska. Fot. AKPA

Taniec z gwiazdami” – finał. Wiktoria Gorodecka zajęła trzecie miejsce

„Taniec z gwiazdami” wraca do TV! Polsat zaprasza widzów na kolejną, osiemnastą już odsłonę popularnego programu. Kim są uczestnicy? Poznaliśmy już oficjalną listę par, które powalczą o Kryształową Kulę.

Czytaj też: Na te wieści czekali fani „Tańca z gwiazdami”. Polsat właśnie ogłosił

W minionej odsłonie zwycięstwo odniósł Mikołaj „Bagi” Bagiński, a partnerowała mu Magdalena Tarnowska. Drugie miejsce zajęli Maurycy Popiel i Sara Janicka, a trzecie: Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko.

Od tamtej pory minęło już kilka miesięcy. Jak teraz – z perspektywy czasu – aktorka znana m.in. z serialu „Profilerka” – wspomina tę przygodę? Gorodecka sporo ujawniła w rozmowie dla RMF FM.

Wiktoria Gorodecka o „Tańcu z gwiazdami”

Gospodyni podcastu „P.S I Love You by Ama” – Anna-Maria Sieklucka – rozmawiała z Wiktorią Gorodecką. Panie sporo miejsca poświęciły udziałowi aktorki w „TzG”. W pewnym momencie prowadząca wywiad poruszyła kwestię skrajnych opinii na temat wyników. Zdaniem niektórych Bagi otrzymał wiele głosów ze względu na swoją rozpoznawalność, a nie ze względu na umiejętności taneczne. Czy laureatka trzeciego miejsca miała podobne odczucia? Wiktoria Gorodecka wprost przyznała, że nie czuje żadnego żalu w tej kwestii:

„(…) Jak padło hasło, że trzecie miejsce, to ja byłam w jakimś takim apogeum szczęścia. Popatrzyliśmy na siebie z Kamilem i mieliśmy takie: ‘I bardzo dobrze’. Ta wygrana nie miała aż tak dużego znaczenia (…). W ogóle w poniedziałek rano mnie tąpnęło, ale nie tąpnęło mnie, że to było niesprawiedliwe. Dlatego, że – logicznie rzecz biorąc –  ja, startując z tym moim Instagramikiem, który tam w ogóle nie miał nic i próbując coś tam uzyskać w trakcie tego programu, a z tym, z jakim bagażem Bagi wchodził: to jest nie do porównania (…).”

A ja w poniedziałek rano tylko miałam taki żal chyba bardziej nie do tego, że Bagi wygrał (…), tylko z tego „odstawienia”: że „Tańca…” nie ma, Kamila nie ma. No bo też nagle jesteś z człowiekiem, po prostu trzymasz się za ręce, przez kilka miesięcy przechodzisz po prostu góry i doliny, różne emocje (…). I nagle po prostu jak nożem odciął. Budzisz się w poniedziałek rano i nie ma nic (…).

Całą rozmowę możecie przesłuchać na YouTube, a dokładniej: na kanale P.S. I LOVE YOU.

Czytaj dalej: