„Ogniem i mieczem” – kinowy sukces końcówki lat 90.
„Ogniem i mieczem” przyciągnęło do polskich kin największą liczbę widzów po 1989 roku – imponujące 7,15 mln osób. Przez lata był to wynik niedościgniony dla rodzimych produkcji, a film na stałe zapisał się jako jeden z największych hitów frekwencyjnych w historii polskiej kinematografii. Dzieło to stanowiło wielki finał pracy Jerzego Hoffmana nad sienkiewiczowską Trylogią. Reżyser domknął cykl po wcześniejszych ekranizacjach „Pana Wołodyjowskiego” (1969) oraz „Potopu” (1974), choć kolejność przenoszenia powieści na ekran była odwrotna do tej, w której pisał je autor. Równocześnie z wersją kinową wyprodukowano miniserial telewizyjny, który zadebiutował w 2000 roku.
Kto pierwotnie miał grać Bohuna?
Obsada filmu była przedmiotem licznych spekulacji i ogromnych oczekiwań jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. Dziś te wybory wydają się oczywiste, ale pierwotne założenia mogły nadać filmowi zupełnie inny charakter. Rolę Bohuna planowano powierzyć Bogusławowi Lindzie, który jednak zrezygnował z udziału w produkcji. Aktor zdecydował się zamiast tego wcielić w postać księdza Robaka w „Panu Tadeuszu” Andrzeja Wajdy. Ostatecznie postać atamana kozackiego zagrał Aleksander Domogarov, tworząc niezapomniany ekranowy trójkąt z Michałem Żebrowskim (Skrzetuski) i Izabellą Scorupco (Helena).
Podobne roszady dotyczyły innych kluczowych postaci. Cezary Pazura był typowany do roli Rzędziana, jednak aktor odmówił przyjęcia angażu ze względu na intensywną pracę na planie „13 posterunku”. W efekcie rolę tę otrzymał Wojciech Malajkat. Z kolei o postać Jana Onufrego Zagłoby zabiegał między innymi Jan Prochyra. Do roli Horpyny kandydowały polskie aktorki, m.in. Edyta Jungowska i Anna Majcher. Ostatecznie reżyser postawił na ukraińską artystkę, Rusłanę Pysankę.
Michał Żebrowski i Izabella Scorupco, fot. APKA/Żyburtowicz
Utwór, który stał się większym hitem niż sam film
Nieodłącznym elementem sukcesu produkcji była jego promocja oparta na muzycznym motywie przewodnim. Utwór „Dumka na dwa serca”, wykonywany przez Edytę Górniak i Mieczysława Szcześniaka, błyskawicznie zdobył serca słuchaczy, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tematów w polskim kinie. Kompozycja z muzyką Krzesimira Dębskiego i słowami Jacka Cygana nie tylko doskonale wpasowała się w epicki klimat filmu, ale stała się ponadczasowym przebojem, który do dziś kojarzony jest z wielkim dziełem Jerzego Hoffmana. Nie wszyscy jednak wiedzą, że pierwotnie utwór miała wykonywać inna osoba. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: To nie Górniak i Szcześniak mieli śpiewać ten hit. „Dumka na dwa serca” była napisana dla kogoś innego.


