Kto może dostać emeryturę olimpijską?
Emerytura olimpijska to specjalne świadczenie przyznawane polskim sportowcom, którzy zdobyli medal na igrzyskach olimpijskich. Otrzymać ją mogą osoby, które ukończyły 40 lat, zakończyły karierę sportową i spełniają kilka dodatkowych warunków formalnych. Adam Małysz, jako czterokrotny medalista olimpijski, od dawna spełnia te kryteria.
Ile wynosi emerytura Adama Małysza?
Wysokość emerytury olimpijskiej ustalana jest corocznie na podstawie kwoty bazowej dla członków korpusu służby cywilnej. W ostatnich latach świadczenie to systematycznie rosło. W 2021 roku wynosiło 2844,74 zł netto, w 2022 roku już 3657,52 zł netto, a w 2023 roku – 3942,81 zł netto.
Jednym ze sportowców, którzy otrzymują taką emeryturę, jest skoczek narciarski Adam Małysz. Od 1 stycznia 2026 roku jego emerytura olimpijska wynosi aż 5116,99 zł netto miesięcznie. Co ważne, od 2016 roku świadczenie to jest zwolnione z podatku dochodowego. 48-latek nie zwalnia też tempa i nadal jest aktywny zawodowo – obecnie pełni funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego.
Ile zarabia Adam Małysz jako prezes PZN?
Wokół zarobków Adama Małysza jako prezesa PZN narosło wiele spekulacji. Z oświadczenia majątkowego Apoloniusza Tajnera, poprzedniego prezesa i byłego trenera Małysza, wynika, że na tym stanowisku można zarobić nawet 900 tys. zł rocznie. Sam Małysz nie potwierdził tych doniesień. Według szacunków „Przeglądu Sportowego”, miesięczna pensja prezesa PZN to około 15 tysięcy złotych.
– Nie pochodzę z bogatego domu, ale moim marzeniem zawsze było, by zapewnić swoim dzieciom takie życie, żeby nie musiały na wszystko harować. Poza tym chciałem mieć dostatnie życie. Nie chciałem nigdy martwić się o to, że zaraz braknie mi pieniędzy na coś. [...] Nie jestem bogatym człowiekiem, ale żyję na takim poziomie, który mnie zadowala. Nie ukrywam, że staram się utrzymać pewien poziom. W życiu tak jednak jest. Kiedy dojdziesz na jakiś poziom, to potem trudno jest zejść niżej – mówił Małysz w wywiadzie dla Interii.

